Szczecin rozgromiony
Źródło: Redakcja GPI
10.02.2018.   
10.02.2018.

Sobotni wieczór 10 lutego, fani piłki ręcznej zapamiętają, jako wspaniałe widowisko. Głogowscy szczypiorniści nie tylko nie zawiedli oczekiwań, ale dziewięciopunktową przewagą udowodnili, że są rywalem zaciętym i coraz lepszym w taktycznych zagraniach. KS SPR Chrobry Głogów w starciu z Sandra Spa Pogoń Szczecin zwyciężyli 28:19 (13:10)

Pierwsze minuty to wymarzone otwarcie. Głogowianie przejmowali kolejne zagrania przeciwników zdobywając trzy gole z rzędu. Przełamanie po dobitce Biernackiego przyszło dopiero w 5 minucie. W bramce od samego początku świetnie spisywał się Kapela. Był Jednym z filarów w tym meczu. Jak się okazało z biegiem kolejnych minut, jego obrona w połączeniu z solidnie przeprowadzanymi atakami pozwoliły na ciągłe utrzymywanie prowadzenia. SPR nie pozostawiał złudzeń gościom. Ten pojedynek był jednym z trudniejszych dla Pogoni. Do trzydziestej minuty prowadziliśmy stosunkowo spokojną rozgrywkę planując ofensywę, podłamując ducha walki oponentów.


Po przerwie, zaowocowało przyciskanie Szczecina i zmuszanie ich do nieco chaotycznych zagrań. Dwie minuty po wznowieniu rozpoczęło się spektakularne budowanie przewagi. Krok po kroku odskakiwaliśmy na dystans. Od 49 minuty po golu Sadowskiego dokręcaliśmy śrubę jeszcze bardziej. Minutę później Sadowski znów skutecznie zaatakował, a wisienką na torcie w tym kilkudziesięciosekundowym fragmencie Kubała zwyciężył w starciu jeden na jeden z bramkarzem. Zawodnicy Pogoni Szczecin mogli już rzucać tylko na pocieszenie. Słabsze ataki, bez werwy i pomysłu stały się standardem w ostatnich dziesięciu minutach dla gości. Chrobry spokojniej, grał swoje i z niewielkim wysiłkiem wyszarpywał piłkę.

Takie otwarcie przed własną publicznością to czysta przyjemność dla oglądających. Ten miesiąc będzie dla szczypiornistów wyjątkowy. Przed nami jeszcze trzy mecze na własnym terenie. Naszymi przeciwnikami będą kolejno KPR Legionowo, PGE Vive Kielce i Górnik Zabrze.