Kolejna msza w wysiedlonej miejscowości. "Rapocin brzmi w głowach jako tęsknota"
Źródło: Redakcja GPI
07.08.2019.   
07.08.2019.

To będzie niezwykłe wydarzenie duchowe. Już dziewiątego sierpnia w Rapocinie obok niszczejącego kościoła świętego Wawrzyńca odbędzie się Msza Święta w intencji dawnych mieszkańców, którzy opuścili miejscowość na skutek powstania specjalnej strefy ochronnej Huty Miedzi Głogów.

- Rapocin w głowie były osadników brzmi jako tęsknota - mówi organizator ksiądz Rafał Zendran. - Będzie to wspomnienie św. Wawrzyńca, który był patronem tego kościoła. Jak co roku odpust nie będzie miał wielkiego rozmiaru, bo miejsca nie pozwala na organizację dużego wydarzenia. Wierni będą mogli liczyć na głęboki wymiar duchowy.

Odprawiona dwa lata temu msza w Rapocinie była pierwszą od ponad trzydziestu lat w tamtym opuszczonym miejscu. Wywołała wielkie emocje. - Człowieka bierze wzruszenie, kiedy pomyśli, jak to wszystko wyglądało tutaj. Ja się tutaj wychowałam, byłam chrzczona - wspominała Teresa Seracen, była mieszkanka i dawna dyrektorka SP w Chociemyśli. Pomysłodawcą wydarzenia był wizytujący parafię kolegiacką biskup Tadeusz Lityński. Piątkowa eucharystia rozpocznie się o siedemnastej.